GamblingXpert

Book of Ra

autor:

Gdy po raz pierwszy dostałam zlecenie o napisaniu artykuły na temat Book of Ra, pomyślałam- fantastycznie! Będę pisać o starożytnym Egipcie! Zabrałam plecak, kanapki (stwierdziłam, że mogę zrobić się głodna siedząc cały dzień poza domem) i wyruszyłam do biblioteki w poszukiwaniu książek na temat tego cudownego, opalonego słońcem kraju Mojżesza, faraonów, hieroglifów, i najcudowniejszych zabytków jakie kiedykolwiek zostały stworzone przez człowieka. Muszę tutaj dodać, że już wcześniej interesowałam się Egiptem, dlatego też moje zadowolenie było jeszcze większe. W końcu będę mogła dowiedzieć się o tym kraju czegoś więcej i to jeszcze za pieniądze, bo niestety przez szkołę i przez pracę (studenci wiedzą o czym mówię), nie koniecznie można znaleźć czas na inne rozrywki, choćby dokształcanie się w innych dziedzinach naukowych jak i życiowych. Gdy weszłam do biblioteki, od razu skierowałam się w stronę działu historycznego, obładowałam się mnóstwem książek o wcześniej wymienionej tematyce i podążyłam do stolika. Wyciągnęłam laptopa, zalogowałam się na swoim bibliotecznym koncie i zaczęłam wertować książki. Po godzinie (tak, proszę mnie nie oceniać, po prostu się zaczytałam), zorientowałam się że główną książką związaną z Egiptem jest Księga Umarłych, na temat Book of Ra, nie mogłam znaleźć nic. Szukałam pod hasłami, księga, book, Ra, jednak żadna książka nie potrafiła dać mi rzetelnych informacji na ten temat. No, ale w końcu żyjemy w dwudziestym pierwszym wieku. Laptopa mam, podłączenie do zaskakująco szybkiego internetu też, więc mimo tego, że książkom bardziej ufam, no może po prostu uwielbiam książki, ich zapach, teksturę, stare kartki, to trzeba, a przynajmniej wypadałoby skorzystać z innych źródeł. Tak też zrobiłam. „wujek Google” w końcu wie wszystko. Jakim zaskoczeniem był dla mnie fakt, że owe Book of Ra, nie ma nic wspólnego ze starożytnym Egiptem, no może poza grafiką. Book of Ra moi drodzy, o czym wy pewnie wiedzieliście dawno, a ja dowiedziałam się w dość brutalny sposób trochę później, jest niczym innym jak grą hazardową.

Jak zacząć grę?

Pomyślałam, no pięknie. Rzeczywiście, 4 lata studiów a ja mam pisać o jakiejś durnej grze. No nic, trzeba było w końcu zobaczyć czym dokładnie jest ta jakże dla mnie w danym momencie beznadziejna gra. Kilka stron, a mianowicie opinie na forum, podpowiedziało mi że istnieje coś takiego jak free download, z którego zaraz niechętnie, bo niechętnie skorzystałam. Nie wspomnę o tym, że ten „zaskakująco” szybki internet o którym wcześniej mówiłam, nie był już tak „zaskakująco” szybki. Będąc komputerowym, elektronicznym oraz internetowym antytalentem i ignorantem mogę jedynie powiedzieć, że bardzo zwolnił, tym samym download zwolnił razem z nim. W końcu się udało. Dopiero po czasie uświadomiłam sobie, że istnieje coś takiego co zwie się Book Of Ra online i wtedy się zaczęło. Co się zaczęło? Zaczęła się moja przygoda z tą przecudowną grą! I tak, słowo „przecudowna” jest tutaj użyte umyślnie, bez sarkazmu czy też ironii, ta gra naprawdę jest fantastyczna!

Gry Online

Book of Ra. Tajemnicza nazwa. Podoba Wam się? Mi jak najbardziej. Tym bardziej, że gdy wypowie się to dość szybko, brzmi jak jakieś "bukofra". Co to są te "bukofra"?! Jak już pisałam wcześniej we wstępie nim rozpoczęłam swoją przygodę z grą na maszynach, nie miałam żadnego, najmniejszego pojęcia, że coś takiego w ogóle istnieje. I dopiero teraz wiem ile tak naprawdę straciłam. Nikt z moich znajomych nigdy nie zajmował się ani grami, ani hazardem, no może oprócz okazjonalnej partii w pokera, z tym że nie na pieniądze. Wymyślaliśmy własne stawki. Także moje zdziwienie tym, że grę tą polubiłam, a sama gra sprawia mi ogromną frajdę, było dość duże. Już sama grafika gry wprowadza Cię w tak ukochany przeze mnie świat starożytnego Egiptu, oraz tematyki z nim związanej. Wielkie księgi, odkrywca, niczym w filmach typu „Mumia” lub „Indiana Jones”, hieroglify. Patrząc na samą oprawę gry możesz przenieść się w inny świat, mimo tego że jest to tylko automat i w sumie sama gra jest prosta jak budowa cepa. Jednak największym plusem jest to, że przy tej przefantastycznej, lekko automatycznej i odmóżdżającej rozrywce, możesz zarobić niezłe pieniądze.

Wiem, że moja wiedza na temat tej gry nie jest jeszcze wielka, gram w nią dopiero od kilku dni, tak więc jej nazwa jak i treść wciąż skrywają dla mnie lekką nutkę tajemnicy. Automat Book of Ra już zawsze będzie dla mnie niezwykły, głównie przez to że dzięki niemu, moja przygoda z zarabianiem łatwych pieniędzy się dopiero rozpoczęła. Był on moim pierwszym automatem i dlatego zawsze będę go trzymać głęboko w moim sercu. Wiem, że kiedyś przyjdą następne, może i lepsze, bardziej rozwinięte, z większą ilością opcji, przycisków, kolorów czy figur, jednak on zawsze pozostanie tym, na którym wygrałam swoje pierwsze 50 złotych. I nawet jeżeli grając na innych automatach wygram więcej, myśląc o nim, grając, zawsze będę czuć niesamowitą aurę i skrywany w tytułowej księdze sekret.

Mój pierwszy raz z Book of Ra

Jak już pisałam wcześniej pierwszy raz zagrałam w Book of Ra casino w uczelnianej bibliotece. Może brzmi to dziwnie, ale zważając na okoliczności nie powinniście być zdziwieni, ani mnie oceniać. Pani bibliotekarka trochę była, ale wyjaśniłam jej całą sytuację więc przymknęła na to oko i zostawiła mnie i moją nową ulubioną grę sam na sam w zaciemnionym koncie działu historycznego. Drugie moje podejście do tego automatu, było już w miejscu bardziej do tego przeznaczonym. Mianowicie, kiedy wróciłam do domu z biblioteki wyszukałam w tym ustrojstwie zwanym internetem kasyna w moim mieście, w których mogę spokojnie usiąść i napawać się fantastycznością tej gry. Znalazłam. Okazało się, że w miejscu w którym mieszkam kasyno najbliższe kasyno umiejscowione jest w dole mojego bloku. Szczerze mówiąc, zawsze myślałam, że lokal ten był po prostu domem publicznym, patrząc na jego zaciemnione szyby i lekko czerwonawe światło, no ale ok, jeżeli piszą że jest to kasyno to pewnie jest. Z lekkim zażenowaniem i zdenerwowaniem, postanowiłam tam pójść, w końcu jestem rzetelnym pracownikiem i aby napisać dobry artykuł trzeba zrobić dobry reasearch. Ubrałam się i zeszłam na dół. Otworzyłam drzwi, moim oczom ukazała się czarna kotara. Jako „ciapa” z krwi i kości, oczywiście się w nią zaplątałam. Kiedy już się wyplątałam z sideł złowieszczego kawałka materiału, moim oczom ukazała się sporych rozmiarów sala z przyciemnionym światłem.

Maszyny Deluxe

Tam wśród mnóstwa najróżniejszych gier typu jednoręki bandyta, ujrzałam automat, który tak jak w internecie zachwycił mnie kolorystyką, migającymi światłami oraz dobrze mi już znanymi różnorodnymi hieroglifami. Zafascynowana i trochę podkręcona rozpoczęłam grę. Na początku nie za bardzo wiedziałam co mam robić, no jak wiadomo gry online wyglądają jednak trochę inaczej pod względem technicznym, wizualnym i większości przypadków każdym innym. Jednak, że cwana ze mnie bestia, zaczęłam się rozglądać w poszukiwaniu kogoś kto gra na podobnym automacie do mojego. Po kilku sekundach, jest! Mój zbawiciel. Starszy pan, w granatowym, schludnym garniturze, lekko siwych włosach, o zadbanych dłoniach. Zaczęłam się przyglądać, spojrzał się w moją stronę i lekko uśmiechnął. Odwzajemniając uśmiech udałam, że odwracam głowę i kotem oka zerkałam na to co robi. Kąt oka nie był jednak za bardzo pomocny, ponieważ tego dnia postanowiłam założyć okulary. Tak chcąc wyglądać inteligentnie zaprzepaściłam swoją szansę na ta cudowną grę. Jednak w pewnym momencie, zrozumiałam, że przecież to nie może być takie trudne. Potrafię sama złożyć „ikeowskie” meble, nie używając instrukcji, a nie wiem jak się zabrać za durny automat do gier. Domyślam się, że nie potrzeba do tego jakiejś wielkiej filozofii. No, nie trzeba by było większej filozofii gdybym na wstępnie przeczytała, że aby zacząć grę, potrzebuje żetonów, które mogę „zakupić” w recepcji. No, to w końcu jesteśmy w domu. Pamiętajcie, nie pchajcie monet do automatów! Nie wejdą! Zakupiłam żetony, znalazłam dla nich wlot, pociągnęłam za „dynks” i kolejny problem. Gra nadal nie działa. Ogólnie, spędziłam w tym kasynie jakieś 4 godziny, w tym z godzinę na samo rozgryzienie tego jak grę włączyć i jak ta diabelna machina działa. Gdy w końcu się udało, napawałam się grą aż do wyczerpania środków. Chciałam zaznaczyć, że w ogólnym życiu codziennym jestem bardziej ogarniętym człowiekiem.

Dlaczego wybieram grę online?

Odstępując od tej jakże to interesującej dygresji, to niesamowite, że wystarczy żeton i jedno pociągnięcie wajchy lub wciśnięcie przycisku, aby na ekranie automatu działo się tyle niesamowitych rzeczy. Book of Ra gra nie jest rozrywką wymagającą skupienia i myślenia. Wystarczy obserwować wirujące figury. Obserwować i czekać na wynik, który może być zaskakujący. Nie ma potrzeby myśleć, zastanawiać się i wytężać umysł – to niewątpliwy plus tego typu rozrywek. Gdy jesteśmy zmęczeni po pracy, ostatnie co chcemy robić, to myśleć. Tutaj nie musimy tego robić. Totalne odmóżdżenie i oderwanie się od problemów dnia codziennego, szkoła, praca, dom, chłopak, dziewczyna, wszystko to schodzi na drugi plan. Book of Ra gra hazardowa myśli za nas!


Oczywiście jak już całkiem się rozleniwimy, to nie chce nam się jechać do kasyna. Tym bardziej, że kasyna nie zawsze są tuż pod naszym domem, kawałek trzeba podróżować, na co marnujemy sporo czasu i pieniędzy. Teraz jest łatwiejszy sposób, aby dostać się do gry. Łatwiejszy sposób, by bawić się i zarabiać!


Mam na myśli Book of Ra online. Jest to sposób na nudę, brak pieniędzy i po części także lenistwo. Teraz aby skorzystać ze swojej ulubionej gry, nie musisz nawet wychodzić z domu. Wchodzisz na stronę kasyna i rejestrujesz darmowe konto. Oczywiście musisz mieć komputer i dostęp do internetu, ale przypuszczam, że to żaden problem, prawda? Zatem gdy masz już konto w wybranym kasynie (lub kilku, jeśli masz taką ochotę), to logujesz się i grasz. Opcji jest mnóstwo. Poker, ruletka czy kości, to takie kasynowe klasyki, ale znajdzie się tam także mnóstwo gier na automaty, które umilą Ci czas. Wśród nich jest także kultowa gra Book of Ra free. Nie musisz biegać po mieście i jej szukać. Masz ją na komputerze i grasz ile chcesz. A jeśli masz odrobinę szczęścia, możesz wygrać spore pieniądze, które później przeznaczysz na kolejną grę lub inne przyjemności. Dlatego nie zwlekaj, Book of Ra za darmo, już czeka na Ciebie!

[Edytuj artykuł]

opublikowano: 16/04/2013 6:01

Graj teraz!